Dotarły do nas informacje o próbach podszywania się pod Kancelarię Adwokacką Michała Gajdy oraz pod adwokata Michała Gajdę.
Aktualne i jedyne prawdziwe dane kontaktowe publikowane są wyłącznie na tej stronie.
We have received information about attempts to impersonate our Law Office and attorney Michał Gajda personally.
The official and only genuine contact details are published exclusively on this website.
Zatrzymanie przez Policję jest jedną z najbardziej stresujących sytuacji, z jakimi może zetknąć się obywatel. Niezależnie od tego, czy doszło do niego w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, wykroczenia, czy też w ramach czynności wyjaśniających, od pierwszych minut zatrzymania podejmowane są decyzje, które mają bezpośredni wpływ na dalszy przebieg postępowania karnego. W praktyce bardzo często to nie sam czyn, lecz zachowanie zatrzymanego na tym etapie przesądza o jego sytuacji procesowej. Wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, w której zatrzymany sam skomplikował przyszłe postępowanie, kierując na siebie późniejsze zarzuty.
Tymczasem zatrzymanie nie oznacza całkowitej utraty praw. Kodeks postępowania karnego przyznaje osobie zatrzymanej szereg uprawnień, z których należy świadomie i konsekwentnie korzystać.
Zatrzymanie jest dopuszczalne wyłącznie w ściśle określonych przypadkach. Policja może zatrzymać osobę, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, istnieje obawa ucieczki, ukrywania się, zatarcia śladów albo gdy nie można ustalić tożsamości. Już na tym etapie funkcjonariusze mają obowiązek poinformować o przyczynie zatrzymania oraz przedstawić wszystkie prawa osoby zatrzymanej. Zatrzymany ma prawo żądać jasnego i zrozumiałego wskazania, z jakiego powodu został pozbawiony wolności, a informacja ta powinna znaleźć odzwierciedlenie w protokole zatrzymania.
Jednym z kluczowych praw przysługujących od pierwszej minuty jest prawo do obrony, w tym prawo do kontaktu z adwokatem. Zatrzymany ma prawo niezwłocznie skontaktować się z obrońcą i porozmawiać z nim w sposób poufny – choć tu przepisy przewidują niestety pewne wyjątki. Nie jest to dobra wola Policji, lecz obowiązek wynikający wprost z przepisów. W praktyce często obserwuje się próby bagatelizowania tego uprawnienia, sugerowanie, że udział adwokata „nie jest konieczny”, „adwokat tylko niepotrzebnie skomplikuje sprawę” albo że „sprawa i tak jest prosta”. Każda taka sugestia powinna zostać jednoznacznie odrzucona. Pamiętajmy, że interes organów ścigania bardzo często jest sprzeczny z interesem zatrzymanego, a zatem udział obrońcy, który pomoże zatrzymanemu w takich sytuacjach, jest traktowany jako problematyczny.
Zatrzymany ma prawo do odmowy składania wyjaśnień oraz do odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania. Skorzystanie z tego prawa nie może być interpretowane na jego niekorzyść i nie stanowi przyznania się do winy. Wbrew obiegowym opiniom, milczenie bardzo często jest najrozsądniejszą strategią procesową na wczesnym etapie postępowania, zwłaszcza gdy zatrzymany nie zna jeszcze treści materiału dowodowego, a sytuacja wywołuje silne emocje.
Funkcjonariusze mają obowiązek pouczyć zatrzymanego o przysługujących mu prawach, w szczególności o prawie do adwokata, prawie do odmowy składania wyjaśnień oraz o prawie do złożenia zażalenia na zatrzymanie. Pouczenie to nie jest formalnością, ponieważ jego brak lub wadliwość może mieć istotne znaczenie procesowe i być skutecznie podnoszona w dalszym toku postępowania.
Zatrzymanie ma charakter tymczasowy i jest ograniczone czasowo. Policja może przetrzymywać zatrzymanego nie dłużej niż 48 godzin. To jest czas, w którym organ ścigania musi albo zwolnić zatrzymanego, albo w tym czasie skierować do Sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd ma wówczas jedynie 24 godziny na rozpoznanie takiego wniosku. W praktyce oznacza to, że łączny czas zatrzymania bez decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu nie może przekroczyć 72 godzin od chwili zatrzymania. Każde przekroczenie tych terminów stanowi poważne naruszenie prawa i może prowadzić do uznania zatrzymania za nielegalne.
Zatrzymanemu przysługuje prawo do złożenia zażalenia na zatrzymanie, obejmującego jego zasadność, legalność oraz prawidłowość. W praktyce jest to uprawnienie często pomijane, tymczasem skuteczne zakwestionowanie zatrzymania może mieć realny wpływ na dalszy bieg sprawy, w tym na ocenę działań Policji i ewentualną odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa.
Zatrzymanie nie pozbawia obywatela prawa do poszanowania godności osobistej. Niedopuszczalne jest wywieranie presji psychicznej, stosowanie gróźb, poniżanie czy wymuszanie określonych wyjaśnień. Każde takie zachowanie powinno być dokumentowane, zgłoszone i przy wsparciu obrońcy wykorzystywane w dalszym toku postępowania, np. do podważenia składanych przez podejrzanego wyjaśnień, czy pociągnięcia do odpowiedzialności funkcjonariuszy, którzy dopuścili się takiego zachowania.
Z perspektywy praktyki karnej pierwsze minuty po zatrzymaniu mają znaczenie fundamentalne. To moment, w którym należy ograniczyć wypowiedzi do minimum, skorzystać z prawa do adwokata i działać świadomie, a nie emocjonalnie. Postępowanie karne jest procesem rozciągniętym w czasie, a nie jednorazową rozmową z funkcjonariuszem. Jedno nieprzemyślane zdanie może mieć konsekwencje, których nie da się już odwrócić.
Świadomość swoich praw nie utrudnia pracy organów ścigania. Chroni natomiast zatrzymanego przed błędami, które w praktyce bardzo często przesądzają o wyniku sprawy.
Twoja obrona zaczyna się w momencie zatrzymania, a nie na sali rozpraw. Zadbaj o profesjonalne wsparcie od pierwszych minut. Skontaktuj się z adwokatem i zapewnij sobie realną ochronę swoich praw.