Roman Giertych, Getin Noble Bank i zarzuty ‘przedłużania’ spraw, czyli o etycznych granicach strategii procesowej

Wczorajsze publikacje autorstwa Szymona Jadczaka z Wirtualnej Polski, dotyczące rzekomej współpracy Romana Giertycha z Getin Noble Bank, ponownie uruchamiają dyskusję o granicach dopuszczalnej taktyki procesowej oraz o tym, gdzie przebiega linia oddzielająca legalne działanie w interesie klienta od praktyk, które mogą budzić poważne zastrzeżenia natury etycznej.

Między etyką a skutecznością – Gra na zwłokę jako element warsztatu adwokata

Punktem wyjścia do tej analizy musi być przypomnienie rzeczy fundamentalnej – adwokat, ma obowiązek działać w interesie swojego klienta. Obowiązek ten nie ma charakteru abstrakcyjnego. Jest konkretny, realny i każdorazowo definiowany przez sytuację procesową oraz cele, jakie klient chce osiągnąć. Co istotne, interes klienta nie zawsze sprowadza się do „wygrania sprawy” w potocznym rozumieniu. W praktyce niejednokrotnie chodzi o ograniczenie ryzyka, odsunięcie w czasie negatywnych konsekwencji, stworzenie przestrzeni do negocjacji albo właśnie – wydłużenie postępowania.

Nie sposób więc uczciwie analizować tych doniesień bez jednoznacznego stwierdzenia, że prowadzenie sprawy w sposób zmierzający do jej przedłużenia – o ile odbywa się w granicach prawa – jest elementem dopuszczalnej taktyki procesowej. Procedura cywilna, karna czy administracyjna nie jest konstrukcją doskonałą. Zawiera rozwiązania, które umożliwiają stronie podejmowanie działań wpływających na dynamikę postępowania. Wykorzystywanie tych mechanizmów, nawet jeśli bywa określane przez klientów mianem „kruczków prawnych”, nie jest per se naganne. Jest bowiem częścią warsztatu procesowego.

Każdy doświadczony adwokat ma przy tym świadomość, że przepisy proceduralne wraz z ich niedoskonałościami, lukami czy rozbieżnościami interpretacyjnymi, tworzą określoną przestrzeń działania. Umiejętność poruszania się w tej przestrzeni, właściwego doboru środków procesowych, a także świadomego kształtowania dynamiki postępowania należy do istoty działań profesjonalnego pełnomocnictwa. W praktyce oznacza to, że adwokat dysponujący odpowiednim doświadczeniem potrafi w granicach prawa, tak prowadzić sprawę, aby dostosować tempo postępowania do interesu klienta. Cel takiego działania ma charakter indywidualny i nie podlega ujawnianiu na zewnątrz, natomiast sama zdolność do skutecznego wykorzystywania instrumentów proceduralnych, również w kierunku wydłużenia postępowania, stanowi element rzetelnego i kompetentnego wykonywania zawodu.

To na czym polega problem w opisanych działaniach Romana Giertycha?

Zasadniczy problem, jaki wyłania się z opisywanej sprawy – przy czym należy wyraźnie zastrzec, że opieramy się wyłącznie na przekazie medialnym – nie dotyczy samego faktu przedłużania postępowań. Oś sporu przesuwa się w zupełnie inne miejsce. Chodzi o sytuację, w której działania mające wpływać na przewlekłość postępowania podejmowane są nie tylko przez pełnomocnika, działającego jawnie i lojalnie w interesie swojego klienta, ale również przez jego współpracownika, który formalnie wstępuje do sprawy po stronie przeciwnej, aby pozornie realizować swoje uprawnienia procesowe. W praktyce, osoba ta, pobierając wynagrodzenie od strony przeciwnej, zamiast realizować swoją rolę procesową, w rzeczywistości podejmuje działania „torpedujące” sprawę od środka, z pozycji strony przeciwnej.

Jeżeli taki mechanizm rzeczywiście miał miejsce, to mamy do czynienia z jakościowo odmiennym zjawiskiem. Nie jest to już klasyczna taktyka procesowa, lecz potencjalne nadużycie konstrukcji procesowych, polegające na instrumentalnym wykorzystaniu pozycji strony w celu zakłócenia toku postępowania. Tego rodzaju działanie wymaga oceny nie tylko przez pryzmat zgodności z przepisami proceduralnymi, ale przede wszystkim przez pryzmat zasad etyki zawodowej oraz podstawowych standardów rzetelnego procesu.

Na tym tle, szczególnego znaczenia nabiera także aspekt wizerunkowy i komunikacyjny. Jeżeli bowiem Roman Giertych, będący wcześniej pełnomocnikiem Banku, odpowiedzialnym za przedłużanie postępowania, publicznie w mediach krytykuje przewlekłość postępowań, działania organów czy uczestników procesu, powstaje poważne napięcie pomiędzy deklaracjami a praktyką. Tego rodzaju dysonans nie tylko podważa wiarygodność jednostki, ale także wpływa negatywnie na postrzeganie całego środowiska prawniczego.

Fundamenty zaufania – Dlaczego sposób reprezentacji klienta ma znaczenie?

Z tego powodu konieczne jest wyraźne rozróżnienie dwóch porządków. Czym innym jest świadome, legalne i transparentne wykorzystywanie dostępnych instrumentów procesowych w interesie klienta, nawet jeśli prowadzi to do wydłużenia postępowania, a czym innym sytuacja, w której opłacani współpracownicy pełnomocnika Banku wstępują do sprawy po stronie przeciwnej, wyłącznie w celu realizowania jego interesu.

Pierwsze mieści się w granicach profesjonalnego wykonywania zawodu. Drugie, o ile potwierdzą się medialne ustalenia, może rodzić poważne wątpliwości co do zgodności z zasadami etyki oraz standardami uczciwego obrotu prawnego.

Warto, aby ta dyskusja nie sprowadzała się do uproszczonych ocen czy emocjonalnych reakcji. Stawką jest bowiem coś więcej, niż jednostkowa sprawa – jest nią zaufanie do zawodu adwokata i przekonanie, że nawet najbardziej zdecydowana walka o interes klienta odbywa się w granicach wyznaczonych przez prawo i etykę.

adwokat Michał Gajda

20 marca 2026

Michał Gajda

Michał GajdaAdw. Michał Gajda, absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończył studia podyplomowe z prawa medycznego oraz prawa karnego skarbowego i gospodarczego. W swojej codziennej praktyce zajmuje się obroną w sprawach karnych, w tym o przestępstwa typowo kryminalne, przestępstwa gospodarcze i skarbowe, a także prowadzi obronę lekarzy w sprawach o w tym tzw. błędy medyczne. Jako specjalista od prawa medycznego, reprezentuje podmioty lecznicze z całej Polski, prowadzi szkolenia dla medyków, jest wykładowcą Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, a także uczestniczy w pracach Rady Ekspertów Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Estetycznej.

Zobacz również inne wpisy

Skontaktuj się z Nami!

    📞