Dotarły do nas informacje o próbach podszywania się pod Kancelarię Adwokacką Michała Gajdy oraz pod adwokata Michała Gajdę.
Aktualne i jedyne prawdziwe dane kontaktowe publikowane są wyłącznie na tej stronie.
We have received information about attempts to impersonate our Law Office and attorney Michał Gajda personally.
The official and only genuine contact details are published exclusively on this website.
Przepadek pojazdu mechanicznego jest jedną z najbardziej dotkliwych i kontrowersyjnych konsekwencji, które przewiduje Kodeks karny. Mimo, że przepis ten obowiązuje już znaczny czas, to emocje i wątpliwości wokół niego w cale nie wygasły. Nic dziwnego, ponieważ w wielu sprawach to właśnie utrata pojazdu, a nie grzywna czy nawet zakaz prowadzenia pojazdów, stanowi najbardziej dotkliwą sankcję. Od momentu wejścia w życie art. 44b kodeksu karnego pomimo wielu wątpliwości prawników, instytucja ta coraz częściej jest stosowana w praktyce orzeczniczej.
Pomimo powszechnego przekonania przepadek pojazdu mechanicznego nie jest orzekany jedynie w przypadku prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Sankcję te stosuje się również do szeregu innych przestępstw.
Pierwsza z nich dotyczy przestępstw komunikacyjnych o charakterze skutkowym, popełnionych w warunkach szczególnego zawinienia sprawcy. Chodzi o przestępstwa katastrofy w komunikacji, sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa takiej katastrofy albo spowodowanie wypadku komunikacyjnego, jeżeli sprawca działał w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.
Na równi z tymi przypadkami ustawodawca traktuje sytuacje, w których sprawca po zdarzeniu drogowym zbiegł z miejsca zdarzenia, spożywał alkohol lub zażywał środek odurzający już po jego zaistnieniu, lecz przed poddaniem badaniu na zawartość alkoholu lub obecność środków odurzających. W takich realiach przepadek pojazdu pełni funkcję represyjną i prewencyjną, stanowiąc reakcję na szczególnie naganne zachowanie sprawcy, który swoim działaniem godzi nie tylko w bezpieczeństwo ruchu drogowego, lecz również w prawidłowy tok postępowania karnego.
Druga grupa przypadków to, obecnie najczęściej spotykana w praktyce wynika z art. art. 178a § 5 kodeksu karnego i odnosi się bezpośrednio do przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Przepadek pojazdu Sąd musi orzec, gdy stężenie alkoholu w organizmie sprawcy wynosiło nie mniej niż 1,5 promila we krwi albo 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu, bądź prowadziło do osiągnięcia takiego stężenia.
Przepis ten obejmuje również przypadki, w których sprawca znajdował się pod wpływem środka odurzającego, niezależnie od jego ilości, a także sytuacje recydywy. Przepadek pojazdu jest możliwy również wtedy, gdy sprawca był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za inne przestępstwo komunikacyjne popełnione w takich warunkach. Ustawodawca zrównał z tym także prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na szczególne podkreślenie zasługują sytuacje, w których sprawca po zdarzeniu drogowym spożywa alkohol lub zażywa środek odurzający przed przeprowadzeniem badania przez uprawniony organ. Takie zachowanie, niezależnie od późniejszych tłumaczeń, traktowane jest przez ustawodawcę jako okoliczność szczególnie obciążająca i może samodzielnie uzasadniać orzeczenie przepadku pojazdu.
Dla sposobu realizacji przepadku znaczenie ma status prawny pojazdu. Jeżeli samochód nie stanowi wyłącznej własności sprawcy, bo np. jest przedmiotem współwłasności, leasingu albo należy do osoby trzeciej, sąd nie orzeka przepadku rzeczy, lecz przepadek równowartości pojazdu. W praktyce bywa to szczególnie dotkliwe, ponieważ równowartość ustalana jest według wartości pojazdu z chwili popełnienia czynu, niezależnie od późniejszych zmian sytuacji majątkowej oskarżonego.
Istotne jest także to, czego przepadek nie dotyczy. Jeżeli sprawa dotyczy wykroczenia, a więc prowadzenia pojazdu po użyciu alkoholu (0,2–0,5 promila), utrata samochodu w ogóle nie wchodzi w grę. W takich sprawach przepisy nie dają sądowi żadnej podstawy do orzekania przepadku.
Z perspektywy osoby zatrzymanej za jazdę po alkoholu kluczowe znaczenie ma pierwsza reakcja po zdarzeniu. Ucieczka, spożywanie alkoholu „na uspokojenie” po zatrzymaniu czy lekceważenie procedur bardzo często zamyka drogę do łagodniejszego rozstrzygnięcia. Z kolei szybka i świadoma obrona procesowa może w wielu sprawach realnie ograniczyć skutki postępowania.
Przepadek pojazdu to jedna z najbardziej dotkliwych konsekwencji jazdy po alkoholu, dlatego każda taka sprawa wymaga indywidualnej analizy. Wbrew obiegowym opiniom, nie zawsze jest on nieunikniony, ale z pewnością nie jest też rzadkością. W takich postępowaniach liczą się szczegóły, a jeden pochopny ruch może kosztować znacznie więcej niż sama grzywna czy czasowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej analizy? Nie podejmuj pochopnych decyzji. Skontaktuj się z naszą kancelarią, aby omówić możliwe strategie obrony i sprawdzić, jak możemy Ci pomóc.