Dotarły do nas informacje o próbach podszywania się pod Kancelarię Adwokacką Michała Gajdy oraz pod adwokata Michała Gajdę.
Aktualne i jedyne prawdziwe dane kontaktowe publikowane są wyłącznie na tej stronie.
We have received information about attempts to impersonate our Law Office and attorney Michał Gajda personally.
The official and only genuine contact details are published exclusively on this website.
Zatrzymanie przez Policję jest momentem, w którym teoria prawa karnego zderza się z praktyką w sposób najbardziej dotkliwy. Presja czasu, stres, brak wiedzy i przekonanie, że „to jeszcze nie jest poważna sprawa”, powodują, że wiele osób rezygnuje z obrońcy w momencie, gdy jego pomoc jest najbardziej potrzebna. Prawo do obrony przysługuje od pierwszej minuty pozbawienia wolności i zatrzymany powinien z niego korzystać w pełnym zakresie, w tym z pomocą adwokata.
Z perspektywy praktyki kluczowe znaczenie ma świadomość, kto może ustanowić obrońcę oraz jak zrobić to skutecznie, bez zbędnych formalnych barier.
Prawo do obrony ma charakter fundamentalny. Zgodnie z art. 6 k.p.k. każdemu, wobec kogo prowadzone jest postępowanie karne, przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy. Z tego prawa można skorzystać już w chwili faktycznego zatrzymania, a nie dopiero z momentem przedstawienia zarzutów. Oznacza to, że zatrzymany nie musi czekać na żadne dalsze decyzje organów ścigania, aby domagać się kontaktu z adwokatem.
Kodeks postępowania karnego jednoznacznie rozstrzyga kwestię kontaktu z obrońcą. Zgodnie z art. 245 § 1 k.p.k. zatrzymanemu należy niezwłocznie umożliwić na jego żądanie nawiązanie kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym oraz bezpośrednią z nim rozmowę. Nie jest to uprawnienie fakultatywne ani uzależnione od decyzji Policji lub prokurautry. Każde opóźnianie lub zniechęcanie do skorzystania z obrońcy należy traktować jako naruszenie prawa do obrony.
Obrońcę może ustanowić w pierwszej kolejności sam zatrzymany. W praktyce wystarczy jednoznaczne oświadczenie woli skierowane do funkcjonariuszy, że zatrzymany chce skontaktować się z konkretnym adwokatem. Nie jest wymagane używanie szczególnych formuł ani składanie w tym momencie pisemnych dokumentów. Obowiązkiem Policji jest umożliwienie realizacji takiego żądania.
Równie istotne jest to, że zgodnie z art. 83 k.p.k., obrońcę może ustanowić także osoba trzecia działająca w interesie zatrzymanego. Prawo nie ogranicza tego uprawnienia wyłącznie do samego zatrzymanego. W praktyce bardzo często są to członkowie rodziny, partnerzy lub inne osoby bliskie, które po uzyskaniu informacji o zatrzymaniu kontaktują się z adwokatem i zlecają mu podjęcie obrony. Natomiast krąg osób uprawnionych nie jest zamknięty do najbliższych. Przepisy zezwalają, aby obrońcę ustanowił każdy, czyli nawet osoba, która nie zna zatrzymanego. Takie działanie jest w pełni skuteczne i zgodne z przepisami. Zatrzymanego należy niezwłocznie poinformować o ustanowieniu dla niego obrońcy i wówczas sam zatrzymany musi oświadczyć, czy wyraża zgodę na pełnienie przez adwokata funkcji jego obrońcy, czy jednak woli samodzielnie ustanowić obrońcę.
Zgodnie z art. 82 k.p.k. obrońcą może być wyłącznie adwokat albo radca prawny. Oznacza to, że tylko profesjonalny pełnomocnik posiada ustawowe uprawnienia do podejmowania czynności obrony, udziału w przesłuchaniach oraz składania wniosków procesowych. Ustanowienie obrońcy następuje poprzez udzielenie pełnomocnictwa, jednak w realiach zatrzymania formalności te bardzo często są uzupełniane już w momencie podejmowania pierwszych czynności obrończych.
Z perspektywy praktyki karnej kluczowe jest to, że adwokat może podjąć interwencję niezwłocznie, nawet jeżeli dokument pełnomocnictwa zostanie podpisany przez samego zatrzymanego w późniejszym terminie. W praktyce najczęściej, formalne upoważnienie adwokata następuje podczas pierwszych czynności procesowych, kiedy to zatrzymany oświadcza do protokołu, że upoważnia danego adwokata do jego obrony w sprawie. Najważniejsze znaczenie ma jednoznaczne zakomunikowanie organom ścigania, że zatrzymany korzysta z pomocy obrońcy.
Szczególną rolę w pierwszych godzinach po zatrzymaniu odgrywają osoby trzecie. Zatrzymany często nie ma dostępu do telefonu, znajduje się w silnym stresie albo nie jest w stanie samodzielnie ocenić konsekwencji procesowych swoich decyzji. W takich sytuacjach szybka reakcja bliskich i kontakt z adwokatem mogą przesądzić o dalszym przebiegu sprawy, zwłaszcza przed pierwszym przesłuchaniem.
Policja nie ma prawa odmówić umożliwienia kontaktu z obrońcą. Ewentualne ograniczenia mogą dotyczyć wyłącznie formy kontaktu i muszą być uzasadnione szczególnymi okolicznościami. Praktyka polegająca na sugerowaniu przez funkcjonariuszy, że „adwokat nie jest teraz potrzebny” albo że „lepiej najpierw wszystko wyjaśnić”, nie znajduje żadnego oparcia w przepisach i działa wyłącznie na niekorzyść zatrzymanego.
Obecność obrońcy od samego początku postępowania ma znaczenie fundamentalne. To obrońca ocenia legalność zatrzymania, prawidłowość pouczeń, zasadność przeszukania oraz decyduje o tym, czy i w jakim zakresie zatrzymany powinien składać wyjaśnienia. Zgodnie z art. 300 § 1 k.p.k. osoba podejrzana musi zostać pouczona m.in. o prawie do korzystania z pomocy obrońcy oraz o prawie do odmowy składania wyjaśnień. Brak takiego pouczenia lub jego wadliwość mogą mieć istotne znaczenie dla dalszego toku sprawy.
Z praktycznego punktu widzenia jedno pozostaje niezmienne: im szybciej w sprawie pojawi się profesjonalny obrońca, tym większa szansa na uniknięcie błędów procesowych, które później są trudne lub niemożliwe do naprawienia. Prawo do obrony nie jest formalnością, lecz realnym instrumentem ochrony interesów zatrzymanego i powinno być realizowane od pierwszej minuty pozbawienia wolności.