Dotarły do nas informacje o próbach podszywania się pod Kancelarię Adwokacką Michała Gajdy oraz pod adwokata Michała Gajdę.
Aktualne i jedyne prawdziwe dane kontaktowe publikowane są wyłącznie na tej stronie.
We have received information about attempts to impersonate our Law Office and attorney Michał Gajda personally.
The official and only genuine contact details are published exclusively on this website.
W sprawach dotyczących jazdy pod wpływem alkoholu to sposób przeprowadzenia badania bardzo często decyduje o końcowym wyniku postępowania. Praktyka pokazuje, że wiele spraw opartych jest na błędnie przeprowadzonych pomiarach lub z naruszeniem przepisów rozporządzenia.
Poniżej wyjaśniam, jak – zgodnie z prawem – powinno przebiegać badanie trzeźwości, jakie są jego etapy i w jakich sytuacjach wynik nie może zostać uznany za miarodajny.
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i MSWiA z dnia 28 grudnia 2018 r., badanie stanu trzeźwości może być przeprowadzane wyłącznie przy użyciu analizatora wydechu działającego w oparciu o spektrometrię w podczerwieni lub utlenianie elektrochemiczne.
Badanie wykonuje się nie wcześniej niż po upływie 15 minut od zakończenia spożywania alkoholu, palenia papierosów, e-papierosów lub wyrobów bezdymnych – § 3 ust. 2 rozporządzenia.
W każdym przypadku, gdy pierwszy pomiar wykaże wynik powyżej 0,00 mg/l, konieczne jest wykonanie drugiego pomiaru.
To, co najczęściej umyka funkcjonariuszom Policji, to obowiązek przeprowadzenia trzeciego pomiaru – jeżeli:
Wówczas, zgodnie z § 4 ust. 5 rozporządzenia:
„dokonuje się niezwłocznie trzeciego pomiaru tym samym analizatorem wydechu. Jeżeli wynik trzeciego pomiaru wynosi 0,00 mg/dm³, to badanie nie wskazuje na stan po użyciu alkoholu.”
Brak wykonania trzeciego pomiaru czyni wynik badania niewystarczającym dowodem, a dalsze czynności – w tym zatrzymanie prawa jazdy – mogą zostać skutecznie zakwestionowane.
W jednej z prowadzonych przez nas spraw, zarzuty wobec klienta oparto na pierwszym pomiarze, który wskazał 0,21 mg/l. Drugi wynik – wykonany po 15 minutach – wynosił już 0,00 mg/l. Pomimo tego nie przeprowadzono trzeciego badania, które było bezwzględnie wymagane przepisami.
W odpowiedzi na wniosek o ukaranie, wykazaliśmy nie tylko naruszenie § 4 ust. 5 rozporządzenia, ale również całkowity brak podstaw do dalszego procedowania – skoro brak było wiarygodnego i kompletnego pomiaru stanu trzeźwości. Sprawa została umorzona.
Rozporządzenie przewiduje również szereg szczegółowych wymogów formalnych:
Brak spełnienia któregoś z tych warunków otwiera drogę do skutecznego zakwestionowania wyników badania i ewentualnych decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
Badanie trzeźwości to nie wyrok. Zobacz, jak możemy Cię bronić
Badanie stanu trzeźwości to nie tylko formalność. To czynność ściśle uregulowana przepisami prawa. Jeżeli masz wątpliwości co do tego, czy przeprowadzone wobec Ciebie badanie było wykonane zgodnie z przepisami – warto się bronić.
Nasza kancelaria skutecznie reprezentuje klientów w sprawach o wykroczenia i przestępstwa drogowe związane z alkoholem. Jeżeli zatrzymano Ci prawo jazdy na podstawie wątpliwego badania – skontaktuj się z nami.